Recenzja od @zaczytana_m

Podrzucam recenzje z kanału @zaczytana_m.

Najpiękniejsze w fantastyce jest to, że nie ma tu ograniczeń. ✨

Evi’Deth to młoda drowka, która niespodziewanie odkrywa zwłoki swojego przyjaciela. Napędzona żądzą gniewu wyrusza w niebezpieczną podróż w nieznane, aby odnaleźć zbrodniarzy i dokonać zemsty. Nie jest świadoma niebezpieczeństw, jakie ją czekają.

Wiernym towarzyszem całej podróży jest mała jaszczurka Demi, która spożywa ogromne ilości jedzenia! 🤭

Evi’Deth spotka na swojej drodze wiele stworzeń, które nie zawsze są przyjaźnie nastawione. Trafia ona również do domu uciech, w którym nie dzieją się dobre rzeczy, jednak poznaje tam kobiety, które w jakiś sposób już na zawsze zmienią jej życie. Gdy drowce grozi ogromne niebezpieczeństwo, z pomocą przychodzi Mathias. Człowiek, który już raz stanął na jej drodze. To właśnie z nim Evie’Deth wyrusza do wioski krasnali…

„Rytuał Krwi” to historia, która ma miejsce w magicznym świecie, który zamieszkują ludzie, krasnoludy, elfy oraz niziołki. Tutaj wyobraźnia działa na najwyższych obrotach. Bohaterowie zostali fajnie wykreowani. Każdy z nich ma swój specyficzny charakter, który był przede wszystkim wyznacznikiem danej rasy. Główna bohaterka, czyli drowka jest upartą i zawziętą osobowością. Nie znam charakteru drowów, pierwszy raz spotkałam się z nimi właśnie w tej książce, jednak muszę przyznać, że podoba mi się to! Przez ponad 300 stron śledzimy jej losy, ale również zaglądamy w głąb jej duszy i poznajemy jej przemyślenia oraz słabości.

„Evi’Deth. Rytuał krwi” to debiutancka powieść autorstwa Eweliny Wyspiańskiej-Trojniarz. Nie jest ona idealna, ale jest BARDZO DOBRA!

Jest to opowieść o poszukiwaniu swojego miejsca na świecie, o przyjaźni, ale również o zemście. Mam nadzieję, że w niedługim czasie poznamy więcej szczegółów o tych magicznych istotach, jakimi są drowy i dowiemy się coś więcej o przeszłości Evie’Deth. Czy ma ona jeszcze jakiś żyjących przodków?

Ta książka to wciągająca powieść fantasy, w której oprócz intrygującej fabuły czytelnik odkryje wiele przesłań. Uważam, że jest to historia warta uwagi. A już szczególnie polecam ją miłośnikom tego gatunku! 🧡

Recenzja od @onl_lyme89

Podrzucam recenzję od Pawła 🙂

Tak to będzie fantastyczna przygoda. Jedna z tych gdzie kryminalne zagadki i piękne romansidła zastąpi dziś magia. Ten wspaniały świat wyobraźni czeka na Nas, dlatego zabieramy łuki, zapas strzał, kto mniej ogarnięty z cięciwa, miecze i tarcze, nie pogardzimy również innymi umiejętnościami magicznymi. Jesteście ciekawi? To chodźcie w tę podróż… a coś Wam opowiem…

Już pierwszy krok pozwala Nam zanurzyć się w zupełnie nowym nieznanym Nam świecie. Te asfaltowe ulice, samochody… o czym on mówi… ta kwiecista kraina, która Nas otacza… jakie to ludzkie, samcze 😏 Ten świat jest zupełnie inny. Czarnym las, a niedaleko jest jaskinia,w której mieszka dwoje drowków (czy ja to dobrze odmieniam 🙈). Ich serca w pewien sposób są złączone, a uczucie, które się tli rozdziera śmierć. Gdy ginie Draco, Evi’Deth rozpoczyna swoją krucjatę przeciwko zabójcy.

Korzenie elfa, charakter gorgona, wyrachowanie orka, wygląd nimfy. Tak sobie ją wyobraziłem. Gdybyście sami nie dali rady, w książce znajdziecie wiele świetnych ilustracji, które pozwolą Wam skosztować fantastycznego świata, który zbudowała autorka. Ciekawa historia losów Evi, jej “wytłuszczone” przemyślenia, zacne pytania, ten starodawny charakter dialogów, był tym co chciałbym przeczytać w książce, która ma wprowadzić mnie w świat fantasy. Nie raz wstrzymacie oddech, będziecie się bać i śmiać. Przy okazji spotkacie krasnoludy i rycerzy oraz stoczycie walkę z magiem, zrodzoną w rytuale krwi magią.

A ten jej towarzysz Demi… nic więcej Wam nie powiem.

Ile tajemnic kryje ta kraina? Ile dramatów spotyka główną bohaterkę? Czy pokona zło? A może okaże się tylko człowiekiem? Ta przygoda jest dla każdego, kto nie boi się marzyć, a jego wyobraźnia nie jest w 100% przesiaknieta człowiekami.

Było zacnie.

PS spokojnie te wszystkie zabrane narzędzia śmierci nie będą potrzebne, ona sobie sama poradzi 😉 jednak kondycja po tej przygodzie będzie w zenicie 😁

Recenzja od @oaza.betty

Podsumowanie współpracy z Beatką z kanału @oaza.betty 💚

Autorka nie tylko ożywia świat pełen magii i niebezpieczeństw, ale także tworzy bohaterów, których losy poruszają czytelnika. Evi`Deth to niezłomna wojowniczka, gotowa stawić czoła każdemu wyzwaniu, jednak równocześnie ukazuje swoje wewnętrzne słabości i dylematy. Przez dynamiczne wydarzenia, czytelnik śledzi nie tylko jej zewnętrzną podróż, ale także wewnętrzną transformację i dojrzewanie.”

Rytuał krwi to nie tylko kolejna powieść fantasy, to opowieść o przyjaźni, walce o sprawiedliwość i poszukiwaniu własnego miejsca w świecie. Ewelina Wyspiańska-Trojniarz w mistrzowski sposób łączy elementy tradycyjnego fantasy z nowoczesnym podejściem do tematyki równościowej i społecznej. Dzięki temu książka staje się nie tylko przygodą dla fanów gatunku, ale także inspiracją do refleksji nad współczesnymi problemami społecznymi.

Podsumowując, “Evi’Deth T.1 Rytuał krwi” to niezwykle wciągająca lektura, która zachwyci zarówno miłośników fantasy, jak i tych, którzy poszukują głębszych przesłań w literaturze. Autorka debiutuje w wielkim stylu, zostawiając czytelnikowi apetyt na kolejne części przygód Evi`Deth.
★Moja Ocena: 5/5★ To był na prawdę świetny debiut, który bardzo wam polecam! Już czekam na kolejny tom❤

Recenzja od @boczaroweopowiastki

Takie wrażenia po przeczytaniu książki znalazły się na kanale @boczaroweopowiastki

Jeśli szukacie, wciągającej książki fantasy, wciągającej, bawiącej i jeśli Wiedźmin czy Baldur Gate są dla Was bliskie, to warto się skusić na tę powieść Eweliny. Jest to jej debiut i o ile wiem, to nie jest jej ostatnie słowo.
Może ktoś z Was już czytał Rytuał Krwi i podobnie jak ja już tęskni za Evi’deth czy Demonikiem, a może są i takie, które zapałają miłością do ofiary rycerstwa Sir Patricia :).
To fantasy pokazujące, że kobiety powinni częściej gościć na kanwach fantasy :)”

Recenzja od @bujakova_czyta

Przesyłam recenzję z profilu @bujakova_czyta

Pierwszy raz czytałam o drowach. Tajemniczych mrocznych elfach o ciemnej skórze i hardym usposobieniu. Taka jest również Evi’ Deth. Jej siłą napędową jest zemsta – po znalezieniu zamordowanego partnera w ich dotychczasowym schronieniu postanawia odnaleźć jego oprawców i zadać dużo, duuużo bólu. A potem zabić. Jednak plan nie okazuje się tak prosty w realizacji, a jego droga do spełnienia jest bardzo kręta. I usłana przeróżnymi osobami, które Evi pozna przy okazji. Moje serce w szczególności skradł demon Demi, który w teorii miał pomagać Evi. A w praktyce różnie to bywało. 😉 

Bardzo lubię czytać debiuty i ten również mnie nie zawiódł. Ogromny plus za wygląd i wydanie – uwielbiam grafiki w książkach, a tutaj były w dodatku kolorowe! Nie przeszkadza mi to, że w ich generowaniu wykorzystano AI. Wręcz przeciwnie  – to pokazuje, jak sztuczna inteligencja może być wykorzystana w kreatywny sposób do ozdobienia dzieła człowieka. 

Podoba mi się również to, jaką przemianę przeszła Evi w książce. Z zimnej, oschłej i zdecydowanie bezuczuciowej osoby powoli zaczęła przejawiać bardziej ludzkie emocje. Okazywać sympatię, litość, pomoc. Do tego również fajnie sprawdził się zabieg wtrącania w tekście bezpośrednich zwrotów do czytelnika. Coś takiego widziałam chyba po raz pierwszy, ale jest całkiem ciekawy pomysł. Trochę przypomina to czytanie bloga lub pamiętnika. 
Na pewno chętnie przeczytam zapowiadane dwa kolejne tomy, by dowiedzieć się, jak potoczyło się życie Evi i czy znalazła ostatecznie w swoim życiu coś (albo kogoś) więcej niż tylko zemstę. 😉

Recenzja od @love_ksiazkowe

Bardzo udana współpraca z Aleksandrą Gustaw z kanału @love_ksiazkowe 💙

Evi’deth początkowo wywołała we mnie mieszane uczucia. Myślałam, że będzie wykreowana na niezniszczalną postać, której nikt nie pokona. Jakie było moje zdziwienie, kiedy okazało się inaczej. @ewelyyyna , wielkie brawa za to! Okazuje się, że nasza drowka popełnia błędy i pomimo tego, że jest silną bohaterką, nie jest wcale niepokonana. Moją ulubioną postacią był natomiast Demi, który jest zaczarowaną jaszczurką, idealnym dopełnieniem całej historii.

Akcja pędzi. Tutaj nie ma mowy o nudzie. Mamy sporo tajemnic, co dodawało uroku całej historii. Może nie wszystko było tutaj idealne, jednak ja podczas czytania bawiłam się wyśmienicie. Już nie mogę doczekać się, kiedy będę mogła przeczytać więcej!

Ogromnie polecam wam tę fantastyczną książkę! Widać, że autorka ma mnóstwo pomysłów w głowie, których nie boi przelać się na papier. To taki mały powiew świeżości przy tych wszystkich erotykach, które ostatnio zalewają polski rynek.

Recenzja od @medusasreading

Fragment recenzji od @medusasreading

(…) jak Draco został zabity, otóż znaliśmy go 2 strony siec nie płakałam XD, a w sumie sama Evi nie przeżywała nawet jego śmierci. Ale to może akurat przez to, że jest dworka i nie odczuwa emocji tak jak człowiek? No nie wiem.


” Sama Evi też ma taki vibe bitch-queen.” 🤣🤣🤣

Recenzja od @klaudjaaa95

Link do recenzji od @klaudjaaa95 i cytat:

Jest to pierwsza powieść, w której spotkałam się z komentarzami bohaterki kierowanymi do czytelnika, spodobało mi się to.
Każda z postaci wyróżniała się swoją różnorodnością, podkreślone zostały inne cechy charakteru czy umiejętności przypisane danej rasie.
Cieszę się, że zapowiadają się kolejne części przygód drówki, zakończenie pierwszego tomu wzbudza niesamowitą ciekawość co wydarzy się dalej ✨
.”

Recenzja od @ksiazki_kawa_i_kwiatki

Podrzucam link do kolejnej recenzji, tym razem z kanału @ksiazki_kawa_i_kwiatki.

Fragmenty:
Interesujące element powieści stanowią ilustracje generowane przez sztuczną inteligencję, które urozmaicają czytanie i dodają nowego wymiaru wizualnego opowieści. Dodatkowo, różnorodność postaci i ich cech charakteru sprawia, że świat przedstawiony przez autorkę staje się bardziej realny i fascynujący.”

Rytuał krwi to książka, która przyciąga uwagę czytelnika od pierwszej strony i nie pozwala mu oderwać się od lektury aż do samego końca. Opowieść o poszukiwaniu zemsty, przyjaźni, magii i odkrywaniu własnej tożsamości zachęca do refleksji nad tematami uniwersalnymi i aktualnymi.

Recenzja od @zaczytana_herbata 🍵

Podrzucam link do recenzji od @zaczytana_herbata.

Fragment:
Niezmiernie cieszę się, że miałam możliwość poznania tej historii, ponieważ podczas czytania bawiłam się znakomicie. Autorka w bardzo fajny sposób przedstawiła losy bohaterów, nie dając nam czasu na odpoczynek.